Kozieradka na wypadające włosy

Kozieradka – cud na wypadające włosy

wypadające włosy bez cebulek

O tym, że moje włosy zaczęły nagle straaaaaaasznie wypadać wspominałam Wam na blogu przy okazji TEGO wpisu, pisałam też, że zamierzam przetestować coś zupełnie nowego…  O kozieradce przeczytałam u Kascysko jeszcze we wrześniu. Zaciekawiła mnie nią strasznie, ale nie miałam wtedy powodów by po nią sięgać. Na początku listopada powód się znalazł, a ja na szczęście przypomniałam sobie o tamtym wpisie. Mielone nasionka kupiłam w aptece doz. Wszystkie ziarenka opadły na dno, więc nie było nawet potrzeby tego przecedzać. Gotowy, żółty i intensywnie pachnący rosołem albo curry? Płyn nakładałam na skórę zawsze po myciu włosów, ale dopiero wtedy, gdy były praktycznie suche. W dni kiedy ich nie myłam również wcierałam kozieradkę wieczorem. Parę razy zdarzyło mi się nawet nakładać ją 2 razy w ciągu dnia. Przez pierwszych kilka dni efektów oczywiście nie było, ale spodobało mi się to jak kozieradka delikatnie usztywniając włosy unosi je u nasady i dzięki temu nieco ogranicza mi przetłuszczanie.

Komentarze

nickolas_erphe

Kozieradka to przyprawa, ziele lecznicze, warzywo, a także składnik skutecznych, domowych maseczek i wcierek na wypadanie włosów.

Russia

Zostaw swoją myśl